Humor
Jedna z nich zauważyła:
- Spójrz, jakie fajne ślady jelenia!
- Coś ty, to przecież ślady wilka!
- Ale nie, to na pewno ślady jelenia!
Zastanawiały się, rozważały, a po kwadransie zostały przejechane przez pociąg...
- Dlaczego blondynka lubi słuchać "zajętego" sygnału telefonu?
- Bo na pytanie "kto jest najmądrzejszy na świecie?" odpowiada: ti, ti, ti...
- Może porozmawiamy? - proponuje chłopak swojej dziewczynie - blondynce na przyjęciu.
- Och, nie! Jestem taka zmęczona, lepiej zatańczmy!
- Co robi blondynka, gdy dostanie narty wodne?
- Szuka pochyłego jeziora!
Rozmawiają blondynki:
- Ja jadę na wczasy, żeby schuść.
- Ja jeżdżę
humor sanatorium, żeby zgrubść.
Do pokoju wchodzi trzecia blondynka, która przez otwarte drzwi słyszała całą rozmowę:
- Od waszego gadania można ze śmiechu pęc!
Blondynka wybrała się do filharmonii.
- Czy nie sądzi pani, że w tej sali jest kiepska akustyka? - pyta w czasie przerwy sąsiad.
- Ma pan rację, ja też nic nie widzę!
- Dlaczego tak mało blondynek gra w piłkę nożną?
- Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które zechciałyby wystąpić w takich samych kostiumach!
Blondynki - różne
Blondynka jedzie windą razem z brunetką.
Instrukcja dla blondynki: "Nakarmić małpę, położyć się spać".
Mąż pyta żonę blondynkę:
- Dlaczego wjechałaś samochodem do basenu?
- Bo chciałam go umyć!
- A zastanawiałaś się jak stamtąd wyjedziesz?
- No pewnie, spuszczę wodę!
- Co myśli blondynka, dusząc się z gorąca w swoim samochodzie mimo otwartych wszystkich okien, gdy widzi w samochodzie obok blondynkę, która nie otworzyła żadnego okna?
Najpierw:
- Ale kretynka, musi być jej bardzo gorąco!
Potem:
- Pewnie ma klimatyzację!
W końcu:
- Też zamknę wszystkie okna - inne blondynki pomyślą, że mam klimę!
- Dlaczego blondynki kłócą się wsiadając na motor?
- Bo każda chce siedzieć przy oknie!
Blondynka w podróży
W samolocie lecącym do Nowego Jorku siedzi blondynka w klasie "business".
Już miał
siadać kiedy ja odsunąłem krzesło.
Pani pyta dzieci:
- Powiedzcie mi dzieci jakieś zwierzątko na A.
Jasio wstaje i mówi:
- A może to karp???
- Nie Jasiu, siadaj. No dobrze powiedzcie mi teraz zwierzątko na B.
Jasio na to:
- Być może to karp???
- Jasiu za drzwi!!!
Jasio wychodzi.
- Powiedzcie mi teraz zwierzątko na C.
Nagle drzwi się otwierają i Jasio mówi:
-Czyżby to był karp???
Jasio gra z Małgosia pod łóżkiem w pokera.
monachium xfire Pannica asfaltowa sakralnie oznacza nierdzewne przekonania.